Czarna seria

Coś się dzieje ciekawego, bo dopadła mnie czarna seria. Ostatnio pisałem o problemach z kotami, teraz … nie mam zimnej wody, poparzoną rękę a z resztą – posłuchajcie.

Kurcze, nie wiem co się dzieje. Co usunę jeden problem, zaraz pojawia się następny. Dzisiaj walczyłem już z kocimi szczochami, z niedziałającymi kartami kredytowymi a w momencie, kiedy dwa wcześniejsze problemy zostały opanowane – dzwonek do drzwi i…

Okazało się, że na instalacji mam zamontowane filtry zimnej wody, o których istnieniu właśnie się dowiedziałem – jeden z filtrów przecieka i zalewam pion aż do garażu. Fantastycznie…  Z racji tego, że to ponoć instalacja „włąsna”, to panowie jedyne co zrobili, to zaproponowali mi płatne rozwiązanie, niech spadają ogarnąłem sam.

Na prawdę zaczynam się martwić, bo na początku tego miesiąca popsuł mi się motocykl, teraz to… Na szczęście samochód działa.. o wróć ale kamieniem w szybę dostałem i będzie to już 3 szyba w tym aucie do wymiany…

Wisienką na torcie jest oparzenie ręki, które sobie zafundowałem – poranek, podreptałem wstawić wodę, scena jak z Walking dead. Stoję zaspany i czekam na wodę, gdy już osiągnęła 100 stopni, zorientowałem się, że puszka z kawą stoi za czajnikiem… więc po nią sięgnąłem. Obudziłem się od razu… ze sporym poparzeniem przedramienia.

Zatrzymajcie świat, ja wysiadam! Mam serdecznie dość, generalnie wszystkiego, wszystko chce mnie doprowadzić do pasji, cały czas pod górkę czekam aż mi spadnie na głowę przysłowiowa cegła w drewnianym kościele.

Mieliście kiedyś taką czarną serię? Tak, jedno po drugim?

Zapisz

Zapisz

Blog prowadzi: Daniel Trzciński
Praca w domu to czasem piekło! Jeśli często odczuwasz to samo to dobrze trafiłeś(aś) – wspólnie poskromimy tego demona.